Zasadność dochodzenia przez kredytobiorców roszczeń z tytułu zawartych umów o kredyt hipoteczny indeksowany/denominowany do waluty CHF

Punktem wyjścia do rozważań w zakresie możliwości występowania przez konsumentów na drogę postępowania sądowego przeciwko bankom stosującym niedozwolone klauzule umowne w umowach o kredyt indeksowany/denominowany do waluty CHF jest określenie rodzaju udzielonych w ten sposób kredytów.

KREDYT INDEKSOWANY/ DENOMINOWANY DO WALUTY CHF NIE JEST KREDYTEM WALUTOWYM

W latach 2003 – 2011 (zwłaszcza w okresie 2005 – 2008), banki masowo oferowały konsumentom możliwość zawarcia umowy o kredyt hipoteczny, powiązany z kursem waluty CHF. Przedmiotowe oferty cieszyły się popularnością w szczególności z uwagi na zawarte w omawianych umowach korzystne oprocentowanie, typowe dla kredytów udzielonych w walucie obcej, przy jednoczesnym zachowaniu mechanizmu typowego dla kredytów złotowych, w szczególności w zakresie waluty, w jakiej zostały określone świadczenia kredytodawcy i kredytobiorcy.

Przechodząc do samej konstrukcji omawianych umów, należy wskazać na dwa, wspomniane już, rodzaje kredytów: indeksowany oraz denominowany do waluty CHF. Kredyt indeksowany jest kredytem wyrażonym w walucie polskiej, jednak postanowienia umowy nakazywały przeliczać w momencie wypłaty kwotę kredytu w złotych polskich na jego równowartość w walucie obcej według kursu kupna obcej waluty stosowanego przez bank. Równowartość kredytu wyrażona w walucie obcej stanowiła następnie podstawę do wyliczenia wartości rat spłaty kredytu i wysokości zadłużenia kredytobiorcy. Raty były następnie przeliczane na walutę polską według kursu stosowanego przez bank w dniu spłaty i w tej wysokości stanowiły zobowiązanie kredytobiorcy.

Kredyt denominowany natomiast to kredyt, który jest wyrażony w walucie obcej, jednakże, zgodnie z postanowieniami umowy, kwota kredytu jest wypłacona wyłącznie w walucie polskiej, po przeliczeniu według kursu sprzedaży stosowanego przez bank w dniu spłaty. Mając na względzie powyższe, należy uznać, iż opisywane konstrukcje prawne tworzą swego rodzaju hybrydę, gdzie mamy do czynienia z kredytem złotowym, jednak powiązanym z walutą obcą. Oczywiście, w toku postępowań sądowych, banki utrzymują, iż udzielane przez nie kredyty miały charakter kredytów walutowych. W tym miejscu warto jednak nadmienić, iż kredyty walutowe charakteryzują się tym, że są wypłacane w walucie obcej i w tejże walucie są spłacane przez kredytobiorców.

Przedstawione stanowisko znajduje odzwierciedlenie w zapatrywaniu Rzecznika Finansowego wyrażonym w wydanym w czerwcu 2016 roku raporcie Rzecznika Finansowego zatytułowanym „Analiza prawna wybranych postanowień umownych stosowanych przez banki w umowach kredytów indeksowanych do waluty obcej oraz denominowanych w walucie obcej zawieranych z konsumentami” (dalej jako „Raport”). Rzecznik stanowczo przyjmuje, iż błędne jest rozumowanie zgodnie z którym kredyt denominowany/indeksowany w walucie obcej jest kredytem walutowym. Rzecznik podkreśla, iż kredyty denominowane oraz indeksowane do waluty franka szwajcarskiego są jedynie potocznie nazywane kredytami walutowymi. Nie jest to określenie prawidłowe dla tego rodzaju kredytów. Nie można mówić o stricte walutowym charakterze omawianych kredytów, gdyż w rzeczywistości nie dochodziło do transferu waluty obcej od banku do kredytobiorcy.

WALUTOWA KLAUZULA WALORYZACJA ORAZ POSTANOWIENIA KURSOWE W UMOWACH KREDYTÓW FRANKOWYCH

Omawiana kwestia ma jednak charakter drugorzędny w stosunku do zasadności roszczeń kredytobiorców kierowanych względem banków. Kluczowe znaczenie bowiem ma zamieszczona w treści rzeczonych umów kredytowych tzw. walutowa klauzula waloryzacyjna, biorąc pod uwagę możliwość oraz konsekwencje jej wprowadzenia do umowy kredytu hipotecznego.

Walutowa klauzula waloryzacyjna stanowi opisany powyżej mechanizm przeliczania kwoty kredytu przy zastosowaniu kursu waluty CHF obowiązującego w banku. Poprzez zawarcie w umowie kredytu klauzuli waloryzacyjnej, wysokość świadczenia kredytobiorcy de facto nie została określona, ponieważ kredytobiorca w chwili zawarcia umowy nie jest w stanie przewidzieć w jakiej wysokości zostanie określone jego zobowiązanie wobec banku.

Zawarcie w umowie kredytowej klauzuli waloryzacyjnej jest niedopuszczalne w świetle obowiązujących przepisów prawa. W art. 358 1 § 2 Kodeksu cywilnego ustawodawca dopuścił możliwość stosowania tzw. umownych klauzul waloryzacyjnych. Jednakże § 5 powołanego przepisu wyłącza się możliwość stawania przedmiotowych klauzul w sytuacji, gdy wysokość świadczenia pieniężnego określa bezwzględnie wiążący przepis ustawy. Natomiast art. 69 ust. 1 Prawa bankowego precyzyjnie wskazuje, iż kredytobiorca zobowiązuje się do zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu. Zgodnie zatem z wykładnią art. 69 ust. 1 Prawa bankowego bank nie jest uprawniony do żądania od kredytobiorcy zwrotu większej kwoty środków pieniężnych, aniżeli ściśle określonej i oddanej do dyspozycji liczby środków pieniężnych.

Należy zatem uznać, iż zawarcie w umowie kredytu klauzuli waloryzacyjnej powoduje, że zwracana kwota kapitału niemal nigdy nie będzie równa kwocie kapitału pożyczonego. Kredytobiorca może zarówno oddać mniej kapitału niż pożyczał, jak i więcej. Kwota kapitału jaka zostanie faktycznie oddana, zależeć będzie tylko i wyłącznie od kursu waluty w dniach spłaty kredytu. W rezultacie zawarcie w umowie kredytu klauzuli waloryzacyjnej stoi w sprzeczności z treścią art. 69 ust. 1 Prawa bankowego. Co więcej, wskazać należy, iż przepis art. 69 ust. 1 Prawa bankowego stanowi normę ius cogens, co przesądza o niemożności stosowania w umowie kredytu walutowej klauzuli waloryzacyjnej.

Omawiana walutowa klauzula waloryzacyjna składa się z podwójnych postanowień kursowych, których abuzywność determinuje możliwość dochodzenia roszczeń pieniężnych od banków. Postanowienia kursowe przejawiają się w tym, że bank swoje zobowiązania przelicza według kursu kupna waluty CHF obowiązującego zgodnie z tabelą kursową banku, zaś do wyliczenia zobowiązań kredytobiorcy stosowany jest kurs sprzedaży waluty również określony w tabeli kursowej banku (dalej jako „Postanowienia Kursowe”).

W istocie zobowiązania banku są przeliczane przy zastosowaniu kursu niższego (kurs zakupu) niż kurs stosowany wobec zobowiązań kredytobiorcy (kurs sprzedaży). Wprowadzenie dwóch różnych mierników wartości jest niedopuszczalne, ponieważ nie jest ono związane z dokonywaniem jakichkolwiek transakcji walutowych. Kredyt bowiem zostaje wypłacony konsumentowi w złotych i jest spłacany w złotych, a waluta pełni tutaj jedynie funkcję waloryzacyjną.

KLAUZULE NIEDOZWOLONE W UMOWACH KREDYTÓW FRANKOWYCH

Podkreślić należy, że rzeczone Postanowienia Kursowe stanowią klauzule niedozwolone
w rozumieniu art. 3851 § 1 Kodeksu cywilnego. Niewiążący charakter Postanowień Kursowych jako klauzul niedozwolonych wynika przede wszystkim faktu jednostronnego ustalania kursu waluty franka szwajcarskiego przez bank. Sposób ustalenia kursów waluty ani ich wartość zasadniczo nie były oznaczone w umowach kredytowych. Postanowienia umowy nie określały również w oparciu o jakie wskaźniki bank będzie dokonywał ustalenia kursu waluty, dając tym samym kredytodawcy pełną swobodę w tym zakresie.  Co więcej, oczywistym jest, że konsument nie miał żadnego wpływu na treść Postanowień Kursowych, nie stanowiły one postanowień indywidualnie ustalonych przez strony. Wysokość zobowiązania kredytobiorcy z tytułu poszczególnych rat kredytu miała zostać przeliczona w oparciu o kurs waluty wyznaczony przez bank samodzielnie i wskazany we własnej tabeli kursowej banku. Natomiast sama tabela kursowa jest każdego dnia układana i ogłaszana w drodze swobodnego uznania banku i może podlegać dowolnym zmianom.

Należy zwrócić uwagę, iż nie może mieć miejsca sytuacja, w której umowa nie wskazuje jednoznacznie na sposób ustalania kursów walut przez bank. Zasada równowagi kontraktowej stron wymaga, aby konsument miał możliwość weryfikacji podstaw i sposobu ustalania kursów walut zawartych w tabelach. Jednostronne ustalanie kursów walut przez bank w rzeczy samej powoduje jednostronne ustalenie przez bank wysokości zobowiązania kredytobiorcy, co przesądza o niedozwolonym charakterze Postanowień Kursowych. Postanowienia te w istocie uniemożliwiają konsumentom zweryfikowanie sposobu dokonywanych przez bank ustaleń dotyczących kursów walut, tym samym rażąco naruszając ich interesy.

W świetle powyższego, bezpośrednim celem wprowadzenia do umowy kredytu podwójnych klauzul waloryzacyjnych jest osiągnięcie znacznych zysków przez bank kosztem kredytobiorcy. Dlatego też narzucenie tego typu rozwiązania podlega ocenie z punktu widzenia obejścia prawa, a także rażącego naruszenia interesów konsumenta i sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. W większości omawianych umów frankowych, zawarte w nich Postanowienie Kursowe dotyczące przeliczenia zobowiązania banku stanowi klauzulę niedozwoloną wpisaną do rejestru klauzul niedozwolonych pod numerem 3178 na mocy wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumenta  z dnia 14 grudnia 2010 roku (sygn. akt: XVII AmC 426/09) w sprawie banku Millenium S.A. w Warszawie. Natomiast postanowienie kursowe dotyczące ustalenia wysokości zobowiązań kredytobiorcy odpowiada swoją treścią klauzuli wpisanej do rejestru klauzul niedozwolonych pod numerem 3179, również na mocy powołanego wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W uzasadnieniu rzeczonego wyroku Sąd podkreślił, iż w rzeczy samej to bank jednostronnie decyduje o kursie waluty, na co klient nie ma żadnego wpływu. Marża banku zatem może przyjąć w istocie dowolną wysokość, niezależnie od woli konsumenta. Bank na podstawie powołanych klauzul może w sposób dowolny ustalać kurs waluty przy zastosowaniu, którego dokonuje przeliczenia zobowiązań kredytobiorcy. Co prawda w pewnym sensie mają tutaj znaczenie wskaźniki rynkowe, aby kurs waluty odzwierciedlał sytuację panująca na rynku, jednak ostatecznie to zarząd banku decyduje o kursie waluty opublikowanym następnie w tabeli banku. Warto dodać, iż pozwany bank posiada różne tabele kursów walut, inne są stosowane w celu handlu walutą przez bank, a inne dla realizacji spłat kredytów. Te ostatnie są określane w sposób jednostronny i arbitralny. W związku z powyższym, powstaje wątpliwość, która z tabel kursowych banku zawiera kursy waluty ustalone w oparciu o kryteria obiektywne.

Należy zważyć, iż w przypadku uznania dopuszczalności wprowadzenia do umowy kredytu klauzuli waloryzacyjnej na podstawie art. 3581 § 2 k.c., to miernik wartości, według którego strony ustalają wysokość świadczenia musi mieć charakter obiektywny. Oznacza to, że w razie zastosowania
w umowie kursu waluty obcej jako podstawy przeliczenia wartości świadczeń, powinien być brany pod uwagę zawsze taki sam rodzaj kursu. Może to być zatem kurs średni, kurs sprzedaży albo kurs kupna, ale w ramach konkretnej umowy wszelkie wyliczenia powinny następować na podstawie jednego rodzaju kursu, (np. kursu sprzedaży), tak aby wykluczyć nieznajdujący pokrycia w faktycznych transakcjach spread walutowy. Za normalne należy uznać zjawisko występujące w warunkach gospodarki wolnorynkowej, polegające na tym, iż kurs sprzedaży waluty jest wyższy niż kurs jej kupna. Wątpliwości budzi natomiast stosowanie tego mechanizmu dla potrzeb rozliczeniowo – rachunkowych w sytuacji, w której faktycznie nie następuje handel walutą.

Podsumowując, kredytobiorcy jak najbardziej są uprawnieni do dochodzenia roszczeń pieniężnych od banków stosujących niedozwolone klauzule umowne w umowach o kredyt indeksowany/denominowany do waluty CHF. Występowanie z przedmiotowymi roszczeniami na drogę sądową jest uzasadnione z uwagi na niedozwolony charakter podwójnych postanowień kursowych, na podstawie których banki mają możliwość ustalenia w sposób jednostronny wysokości zobowiązania kredytobiorcy, co niewątpliwie narusza zasadę równowagi kontraktowej stron.

Copyright © 2015-2018 | Kancelaria Ungier Gliniewicz i Wspólnicy sp. k. | All Rights Reserved